U-a-ha – rowery dwa U-a-ha komputery rozjechane
modding Sierpień 5th, 2009
Pamiętacie hit lata 1997 roku w wykonaniu Yaro: “Dalej, na bike’u – tym razem pod górę, O – o! Wjechaliśmy przednim kołem w dziurę“? Te słowa należy sobie zanucić, gdy przyjdzie do głowy rozwijanie pomysłu przedstawionego przez serwis instructables.com. Jak to mawiają w programie “Mythbusters” – “Nie próbujcie tego w domu”…
Co takiego zbudował pomysłowy Dobromir? Jest to przystawka do roweru, umożliwiająca korzystanie z netbooka w czasie jazdy…
Jakość wykonania “podstawki” pozostawia wiele do życzenia (więcej zdjęć na instructables.com). Dla kogo więc będzie przydatny taki gadżet?
- dla tych, co chcą stracić zęby na kilka sposobów:
- podczas jazdy tak zapatrzeć się w ikonki na pulpicie, że wykonać wzorowe salto przez kierownicę, kończąc figurę sportową na konstrukcji twardszej od kości i wytrzymalszej od skóry,
- zostać “wysiodłanym” przez nadlatującą dłoń ręki, która ma w bicepsie 56cm a jej “właściciel” dorabia sobie po parkach pozbawiając innych ich własności,
- dla tych, którzy na rower chcą koniecznie zakładać kawałek tektury, drutu i gumki od majtek i budzić podziw/zdziwienie/niesmak/śmiech* przechodników,
- dla tych, którzy chcą podziwiać fanstastyczne wzory, jakie powstają na popękanej matrycy LCD,
- dla tych, którzy chcą mieć zabawę z “Kropelką” przy układaniu puzzli 3D z obudowy netbooka…
Tak na marginesie – rozumiem jeszcze montowanie laptopa/netbooka w samochodzie (ma to swoje uzasadnienie), ale w przypadku roweru chyba jednak lepiej zainwestować w mniejsze urządzenie, tak z ekranem około 3.5cala.
Jeden Komentarz w “U-a-ha – rowery dwa U-a-ha komputery rozjechane”
Dodaj Komentarz
Zabezpieczenie CAPTCHA (przepisywanie kodu z obrazka) jest uciążliwe, jednak chroni stronę przed ogromną ilością spamu. Na blogu działa także filtr - w sytuacji, gdy użyjesz dwóch (lub więcej) linków, komentarz będzie czekał na akceptację administratora.





Sierpień 7th, 2009 o godzinie 22:16
jaki rower taki gps…