Acer Aspire One 8.9” i 10.1” – porównanie
hardware, test Marzec 29th, 2009
W sytuacji, gdy nie możesz się zdecydować jakiej wielkości wyświetlacz LCD będzie dla Ciebie odpowiedni, w wyborze pomiędzy 8.9” i 10.1” pomoże nam serwis Portable Monkey. Doskonały test „konsumencki” nie opiera się wyłącznie na debacie dotyczącej 1.2-cala ekranu, ale także testu głośników, poziomu generowanego hałasu, touchpada, klawiatury, obudowy…
Porównanie dotyczy dwóch modeli:
- 8.9” Acer Aspire One AOA150-1435 (Onyx Black)
1GB RAM, 160GB HDD, 3-komorowa batier , 802.11g, Windows XP Home - 10.1” Acer Aspire One AOD150-1197 (Onyx Black)
1GB RAM, 160GB HDD, 3-komorowa bateria , 802.11g, Windows XP Home,
Z racji tego, że w Japonii 10-calowiec nie jest dostępny z akumulatorem 6-komorowym, porównanie zostało wykonane na wyżej wymienionych 3-komorowych bateriach (2200mAh).
Wyświetlacz (LCD)
Jasność ekranów jest praktycznie taka sama, przynajmniej można tak stwierdzić za pomocą „oka nieuzbrojonego”. W przypadku kąta, pod jakim w pionie obraz jest wyraźnie wyświetlany jest niewielka przewaga 10-calowego AA1.
Znany jest problem migotania obrazu przy najniższych ustawieniach obrazu, więc może się zdarzyć firmware, który wyłączy te opcje ustawień. W przypadku bardzo niskiej jasności ekranu w 10.1”-calowym AA1 aparat fotograficzny może uchwycić migotanie, jednak gołe oko nie.
W przypadku typowego użytkowania da się odczuć komfort dodatkowych centymetrów ekranu – oczy męczą się dużo mniej.
Zdjęcie poniżej przedstawia maksymalnie otwartą klapę z wyświetlaczem LCD (przy użytkowaniu baterii 6-komorowej kąt się zmniejsza):
Emitowany poziom hałasu
To już mój drugi Aspire One 8.9” i nie wydaje mi się, żeby był cichszy od poprzedniego – pisząc tą recenzję słyszę z drugiego pokoju świszczącego „malucha”. Do netbooka opracowano kilka świetnych programów, które sterują pracą wentylatora w zależności od temperatury procesora, łącznie z możliwością całkowitego wyłączenia wiatraczka (chociaż tego nie zalecam…).
W 10.1” wentylator jest bardzo cichy – przykładając ucho ciężko usłyszeć nawet pracę twardego dysku. Ogromny plus w tym temacie dla większego brata.
Jakość wbudowanych głośników
Porównując głośniki 8.9-calowca z innymi netbookami stwierdzam, że mają one najgorszą jakość ze wszystkich możliwych. Problemem nie jest głośność (jest ona wystarczająca), ale czystość emitowanego dźwięku.
W 10.1” głośniki grają dużo głośniej i czyściej – w moim rankingu można je umieścić tuż poniżej 10-calowych Eee PC 1000H / N10.
Reasumując: 10-tka ma zdecydowanie lepsze głośniki.
Touchpad
Moim zdaniem w obu modelach touchpad jest niedopasowany do netbooków. Należy dostosować ustawienia czułości, ponieważ bez tego kursor lata po ekranie jak szalony. W 10.1” gładzik jest trochę większy w pionie.
Mniejszy AA1 ma dwa przyciski po lewej i prawej stronie touchpada. Ja nie mam problemu z użytkowaniem takiej konfiguracji. Przyciski chodzą dość sztywno i głośno.
W 10.1” jest jeden przycisk, który można przycisnąć w dowolnym miejscu (na całej długości). Na początku działał bardzo sztywno, jednak po tygodniu się „wyrobił” i jest już cichy.
Klawiatura
Oba modele mają dokładnie tą samą klawiaturę – Acer był leniwy, lub po prostu chodziło o koszta i końcową cenę nowego modelu. W 10.1” jest bardzo dużo zmarnowanego miejsca po obu stronach obudowy, które można było przeznaczyć na większą klawiaturę.

Przewagą Aspire One 8.9” jest to, że klawiatura mniej się „ugina” przy wciskaniu klawiszy.
Jakość wykonania
Jakość wykonania 8.9-calowca jest imponująca. Matowy touchpad jest wygodny w użyciu. Pokrywa z ekranem LCD jest bardzo sztywna, no chyba że użyjesz bardzo dużej siły, to się ugnie.
Mój czarny 10.1” wykonany jest z jakiegoś chropowatego materiału, gdzie nie widać odcisków palców. Obudowa jest na całej powierzchni bardzo sztywna, poza wspomnianą wcześniej klawiaturą.
Brzegi pokryw obu modeli są podatne na zarysowania. Przed rozpoczęciem sesji fotograficznej użyłem szmatki, która pod odciskami palców odkryła rysy.
Czas pracy na baterii
Oba moje AA1 są wyposażone w 3-komorowy akumulator 2200mAh. Te same baterie pasują wymiennie do obu modeli. W 8.9” zestaw 6-komorowy daje około 5-6 godzin pracy, podczas gdy 3-komorowa to około 2 godziny działania. W modelu 10.1-calowym 3-komorowa bateria starcza na 3 godziny pracy.
Wymiana baterii na model 6-komorowy powoduje, że wygląd AA1 staje się delikatnie mówiąc nieestetyczny.
Na obu modelach wyposażonych w zestaw 3-komorowy, wykonałem przy wyłączonym module bluetooth i tych samych ustawieniach jasności ekranu test za pomocą „Battery Eater (classic)”. Wyniki są następujące:
* 8.9” – 1h:34m
* 10.1” – 2h:21m
Z prostych wyliczeń wynika, że większy Aspire One może pracować o 47 minut dłużej na standardowej baterii.
Wielkość i waga
Wielkość, waga są bardzo zbliżone z niewielką przewagą z oczywistych względów dla 8.9”. Zasilacze i kable są takie same.
Złącza, przyciski, możliwość rozbudowy
W 8.9” nie można bez rozkręcania całej obudowy rozbudować pamięci RAM, dysku twardego, czy karty WiFi – w 10.1” jest to prostsze ze względu na obecność odpowiednich zatok pod spodem obudowy.
Model 8.9” wyposażony jest w dwa czytniki kart SSD, 10.1” w jeden.
Ze względu na to, że 10.1” jest wyposażony w bluetooth, jest też wyłącznik przeznaczony do obsługi „sinozębnego”.
Kilka dodatkowych zdjęć
Autorem testu i zdjęć są koledzy z Portable Monkey
(7) Komentarze w “Acer Aspire One 8.9” i 10.1” – porównanie”
Dodaj Komentarz
Zabezpieczenie CAPTCHA (przepisywanie kodu z obrazka) jest uciążliwe, jednak chroni stronę przed ogromną ilością spamu. Na blogu działa także filtr - w sytuacji, gdy użyjesz dwóch (lub więcej) linków, komentarz będzie czekał na akceptację administratora.





















Marzec 29th, 2009 o godzinie 13:53
piknie ale jeszcze troszkę poczekam na coś z ION ;)
Marzec 29th, 2009 o godzinie 14:55
xel20: dokładnie. Mi na chwilę obecną AA1 8.9” wystarcza idealnie, poczekam na duże zmiany sprzętowe ;)
Marzec 29th, 2009 o godzinie 16:29
popieram panów z IONem.
Mi mój maluch zastepuje wszystko. Nawet programy graficzne i web deweloperskie.
W oczekiwaniu na IONa :)
Pozdrawiam
Marzec 31st, 2009 o godzinie 20:40
a ja nie wiem czy w ogole bede kupowac … chore ceny ostatnio sie zrobily durny netbook jest juz kolo 1500 nie liczac staroci ktore jak sam test mowi potrafia zbudzic slonia z drugiego pokoju … wejdzie ion i co … 2000 a jak znam zycie to 2500 … dzieki chyba lepiej juz kupic normalnego lapka 12-13″ 1,6kg i normalne c2d :((((
gdzie sa te pieprzone netbooki za 200$
Kwiecień 16th, 2009 o godzinie 20:44
wie ktoś może czy da sie go kupić w polsce??
Maj 3rd, 2009 o godzinie 11:38
Ja mam 10’1 i nie wyobrażam sobie korzystania z jeszcze mniejszego kompika. Moj acerek spełnie moje podstawowe wymagania i co najważniejsze jest lekki i mały co jest bardzo ważne. Ponad to ładnie świeci i odwzorowuje kolory. Klawiatura jest mala i srednio sie na niej pisze choć to pewnie kwestia przyzwyczajenia. Wada jest obudowa, która jest ładna o ile się jej nie dotyka. Rysuje sie bardzo łatwo i zostają ślady palcy, co bardzo szpeci. Ogóna moja ocena to 7/10.
Maj 10th, 2009 o godzinie 16:04
mam 8,9 gdy kupowałem mogłem dostać 10.1 ale z 400 pln więcej – przeanalizowałem za i przeciw i jako drugi komputer mam 8,9.
Dostęp do ramu, dysku lepszyw 10.1 ale jak znam życie i tak nie będę nic zmieniał bo to co jest do internetu i prac biurowych mi starczy. Miałem już kilka laptopów służbowych i nigdy nie czułem konieczności ich rozbudowy. A jak się pokaże coś naprawde przełomowego – to wole te 400 Pln na to przeznaczyć.
Generalnie za prawie 50% więcej w stosunku do 8.9 według mnie się nie opłaca.