Windows 7 na dysku 8GB
nowości Styczeń 30th, 2009
Od kilku tygodni użytkownicy testują najnowsze „okienka”. Windows 7 zbiera bardzo dobre komentarze – wersja beta jest chwalona ze względu na stabilność, bardzo dobrą obsługę sprzetu. Microsoft chwali się także, że w swoim nowym produkcie skupili uwagę na np. lepszą obsługę dysków SSD – nie jest do końca powiedziane, czy chodzi o np. wyłaczenie indeksowania, czy „swapowania” pamięci – dochodzi natomiast kwestia zapotrzebowania na gigabajty.Jedna z nowych modeli Aspire One 10” ma być wyposażony w 16GB SSD, co pozwoli na pełną instalację Windows 7, która ma zapotrzebowanie rzędu 14GB. W przypadku natomiast starszego brata i dostępności 8GB wolnego miejsca, może to być cięzko wykonalne.
Udało to się natomiast Davidowi Gonzalesowi za pomocą pewnej sztuczki – dodatkowo pozostaje prawie 2GB wolnej przestrzeni dla użytkownika:
Trik polega na tym: należy pobrać wersję beta Windows 7 i przygotować płytkę CD (jak ktoś posiada zewnętrzny napęd), lub pendrive: opis przygotowania znajduje się tutaj. Następnie trzeba przeprowadzić standardową instalację Windows 7, jednak nie pozwolić, aby komputer ponownie wystartował po pierwszym restarcie – należy ponownie nacisnąć klawisz F12 i wystartować system z pendrive/CD, wybierając opcję naprawy systemu („Repair„). W linii komend należy wykonać… kompresję wszystkich plików na dysku za pomocą systemowego polecenia „compact„:
d:
cd \windows\system32
compact.exe d:\*.* /c /s /i
Teraz najgorsza część tej instalacji – trzeba zaczekać prawie dwa dni (jak ktoś będzie testował, proszę o sprawdzenie ze stoperem dokładnego czasu).
Po wykonaniu kompresowania wystarczy zrestartować komputer.
(11) Komentarze w “Windows 7 na dysku 8GB”
Dodaj Komentarz
Zabezpieczenie CAPTCHA (przepisywanie kodu z obrazka) jest uciążliwe, jednak chroni stronę przed ogromną ilością spamu. Na blogu działa także filtr - w sytuacji, gdy użyjesz dwóch (lub więcej) linków, komentarz będzie czekał na akceptację administratora.

Styczeń 31st, 2009 o godzinie 15:21
Ciekawy trik ale czy ma sens instalowania systemu na takim „typie…” dysku przy takiej pojemnosci? Mnie sie to nie widzi… mam tutaj na mysli uzytkownikow ktorzy chcieliby by wykozystac w ten sposob windowsa do codziennego uzytku – hmmm… bynajmniej nie mnie. Mnie interesuje jedna z wielu rzeczy dotyczaca Windows 7 mianowicie czy Microsoft go jeszcze odchudzi?
Styczeń 31st, 2009 o godzinie 21:11
nie moze ktos to zrobic nastepnie utworzyc obraz np ghostem zeby reszta mogla to wgrac bez tego czekania?
Styczeń 31st, 2009 o godzinie 22:17
@astve: zgłaszasz się na ochotnika? ;-) Ja mam dysk twardy, poszukiwana osoba z SSD :)
Luty 2nd, 2009 o godzinie 14:39
no wlasnie chwilowo nie mam czasu na grzebanie :(
Luty 3rd, 2009 o godzinie 06:14
ja bym dostal zatwardzenia jakbym nie mogl przez 2 dni uzywac mojego komputera na kibelku :)
Luty 3rd, 2009 o godzinie 13:25
@lipcio: no ale potem jak by „gładko poszło”, że masz Windows 7 na SSD 8GB – byś się pewnie ze**** zelektryzował taką „funkcjonalnością” ;)
Luty 9th, 2009 o godzinie 20:04
Jedna wymyśliłem. To metoda alternatywna, jednak 7 śmiga na moim 8gb ssd. Nie straciłem 2 dni a jedyne 2 godziny. Sposób prosty. Szperając po płytach instalacyjnych znalazłem na płycie Visty ( zapewne w 7 tez jest) drobny plik imagex.exe
Ten plik mi pomógł. Zrobiłem obraz partycji systemowej z mojego zwykłego laptopa na którym miałem zainstalowany Win 7 z oprogramowaniem (tu warunek – lepiej by był to laptop na intelu (1 czy 2 rdzenie – nie ważne- instalato i tak to zmieni w czasie naprawy startu a windows zainstaluje sam sprzęty). Katalog Windows, Program Files i pliki wsadowe zajęły po kompresji imagexem ponad 2 GB.
Zapodałem do slotu pendrive z instalką systemu vista lub win 7
wybrałem z uprawnieniami administratora
wiersz poleceń
a tam:
procedurę zgrywania obrazu partycji właśnie na pendrive
-znajdujac sie w katalogu gdzie znajdował sie plik imagex – czyli w sources na cd-romie albo pendrivie użyłem polecenia:
ImageX /capture C: D:\obraz.wim „Obraz C” „Obraz dysku C” /compress fast
gdzie c: to litera partycji systemowej dużego notebooka, a d: to litera pendrive
po około godzinie (zależnie od sprzętu) sukcesem zakończyłem zgrywanie obrazu do pliku wim
kolejny krok to:
odpaliłem na aspier1 pendrive z installką visty ( lub win 7)
a potem po wyborze jezyka opcje naprawcze oraz wiersz poleceń – tam odpaliłem znowu imagexa z komendą rozpakowujacą obraz na partycje c (dysk ssd)
w katalogu na pendrivie, gdzie znajduje się plik imagex.exe użełem polecenia:
ImageX /apply D:\obraz.wim 1 C:
gdzie d: to pendrive z obrazem a c: to partycja dysku ssd
po 10 minutach było gotowe.
Teraz tylko wystarczy odpalic kompa, uruchomić instalator by naprawić procedurę startową i wszystko działa
na koniec instalacja sterowników.
działa jak trzeba po 2 godzinach roboty
Pmietajcie jednak, by pliki imagexa były na pendrivie – w sources albo gdzie sobie je skopiujecie.
jak Wam sie podoba?
Luty 9th, 2009 o godzinie 21:06
Drobne sprostowanie. Czynność tworzenia obrazu aplikacją imagex na większym kompie czynimy także w środowisku dos. Można użyć pendrive z instalką windowsa wybierając funkcje naprawczą i wiersz polecenia. w Windowsie nie mozna gdyż partycja systemowa jest używana przez inne procesy co blokuje funkcjonalność imagexa dla tej partycji
Luty 9th, 2009 o godzinie 23:00
@kaczmo: przy odrobinie wolnego czasu sprawdzę Twoją metodę :-)
Luty 9th, 2009 o godzinie 23:41
może lekko chałupnicza ale 2 godziny to dużżżżżoooooo mniej niż 2 dni. Mi jak na razie wszystko działa. Nie mam jak sprawdzić jakiego rodzaju problemy powstają jeśli różne są chipsety, procki itd. Może efekt jest taki sam jak przy instalacji systemu kompa na innej maszynie – kto takich prób kiedyś nie robił heheehehe?:P
Czerwiec 1st, 2009 o godzinie 04:25
Wydaje mi się, że prościej poprostu rozszerzyć pojemność o kartę SD 16gb i po sprawie :)
imo zastanawiam sie, po co ta kompresja? U mnie na PC’ie zaraz po instalacji siudemki jest zajęte nieco ponad 7GB