<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Jak dbać o akumulator</title>
	<atom:link href="http://www.aspireone.pl/2008/11/21/jak-dbac-o-akumulator/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.aspireone.pl/2008/11/21/jak-dbac-o-akumulator/</link>
	<description>Nowinki, testy, aktualności, forum dotyczące Acer Aspire One</description>
	<lastBuildDate>Fri, 29 Jul 2011 19:21:22 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=</generator>
	<item>
		<title>Autor: Paweł</title>
		<link>http://www.aspireone.pl/2008/11/21/jak-dbac-o-akumulator/comment-page-1/#comment-1871</link>
		<dc:creator>Paweł</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 May 2009 16:58:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.aspireone.pl/?p=998#comment-1871</guid>
		<description>@up dobrze gadasz.:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@up dobrze gadasz.:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: MG</title>
		<link>http://www.aspireone.pl/2008/11/21/jak-dbac-o-akumulator/comment-page-1/#comment-1822</link>
		<dc:creator>MG</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Apr 2009 23:16:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.aspireone.pl/?p=998#comment-1822</guid>
		<description>alez bzdury coniektorzy pisza.. wyluzujcie. po pierwsze laptop jest dla was, a nie odwrotnie. po drugie, bateria nawet przy katowaniu wytrzyma na pewno rok, albo i 2. po trzecie, po tych 2 latach bedziecie mieli chrapke na nowy sprzet bo tak sie technologia zmienia. po czwarte, jesli juz chcecie dbac o baterie, to dla swietego spokoju waszego sumienia po kupnie lapka rozladujcie ja do kilku % i naladujcie do pelna, oraz trzymajcie pod zasilaczem jeszcze troche po tym jak skonczy ladowac. po piate, nie bojcie sie zostawiac baterii w laptopie. nic jej nie bedzie! kiedy laptop nie pracuje, nie pobiera energii, wiec nie powinna sie rozladowac (oprocz samoistnego rozladowania bo bardzo dlugim czasie np. 2 tygodnie). pozatym, nic jej nie bedzie jesli naladuje sie do 100% i wciaz bedzie w laptopie a wy bedziecie pracowac jeszcze dlugo na zasilaczu. opamietajcie sie, przeciez gdy ona sie naladuje do pelna to zasilanie zostaje o d c i ę t e !!! Wiec tak jakby lezala w wylaczonym laptopie, jedyne co moze na nia zle wplywac to cieplo laptopa, ale przeciez nie jest na tyle duze zeby miala sie uszkodzic, chyba ze czujecie ze ewidentnie sie grzeje, ale ja sie z tym nie spotkalem. po okolo dwoch latach sprawnosc baterii spadnie raczej sporo, moze nawet prawie polowe. jesli przez caly tydzien nie bedziecie korzystac z baterii z przymusu, to dla jej kondycji rozladujcie ja raz w tygodniu. najlepszy wynik w kategorii zywotnosc/przydatnosc jest wtedy, gdy jest systematycznie uzywana, zadko ladowana czyli np. kilka razy na tydzien uzywamy lapka a raz w tygodniu ladujemy akumulator. wtedy ilosc cykli (zywotnosc) mozecie siebie pomnozyc x tygodnie i zobaczycie ile wam zostalo :) wyluzujcie troche, to na prawde nie jest jakas wielka strata kiedy  po 2latach wymienia sie baterie..</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>alez bzdury coniektorzy pisza.. wyluzujcie. po pierwsze laptop jest dla was, a nie odwrotnie. po drugie, bateria nawet przy katowaniu wytrzyma na pewno rok, albo i 2. po trzecie, po tych 2 latach bedziecie mieli chrapke na nowy sprzet bo tak sie technologia zmienia. po czwarte, jesli juz chcecie dbac o baterie, to dla swietego spokoju waszego sumienia po kupnie lapka rozladujcie ja do kilku % i naladujcie do pelna, oraz trzymajcie pod zasilaczem jeszcze troche po tym jak skonczy ladowac. po piate, nie bojcie sie zostawiac baterii w laptopie. nic jej nie bedzie! kiedy laptop nie pracuje, nie pobiera energii, wiec nie powinna sie rozladowac (oprocz samoistnego rozladowania bo bardzo dlugim czasie np. 2 tygodnie). pozatym, nic jej nie bedzie jesli naladuje sie do 100% i wciaz bedzie w laptopie a wy bedziecie pracowac jeszcze dlugo na zasilaczu. opamietajcie sie, przeciez gdy ona sie naladuje do pelna to zasilanie zostaje o d c i ę t e !!! Wiec tak jakby lezala w wylaczonym laptopie, jedyne co moze na nia zle wplywac to cieplo laptopa, ale przeciez nie jest na tyle duze zeby miala sie uszkodzic, chyba ze czujecie ze ewidentnie sie grzeje, ale ja sie z tym nie spotkalem. po okolo dwoch latach sprawnosc baterii spadnie raczej sporo, moze nawet prawie polowe. jesli przez caly tydzien nie bedziecie korzystac z baterii z przymusu, to dla jej kondycji rozladujcie ja raz w tygodniu. najlepszy wynik w kategorii zywotnosc/przydatnosc jest wtedy, gdy jest systematycznie uzywana, zadko ladowana czyli np. kilka razy na tydzien uzywamy lapka a raz w tygodniu ladujemy akumulator. wtedy ilosc cykli (zywotnosc) mozecie siebie pomnozyc x tygodnie i zobaczycie ile wam zostalo :) wyluzujcie troche, to na prawde nie jest jakas wielka strata kiedy  po 2latach wymienia sie baterie..</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Koolo</title>
		<link>http://www.aspireone.pl/2008/11/21/jak-dbac-o-akumulator/comment-page-1/#comment-826</link>
		<dc:creator>Koolo</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 Nov 2008 08:08:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.aspireone.pl/?p=998#comment-826</guid>
		<description>Ja (w laptopie od października 2006r.) wkładam baterię tylko na wakacje, ferie zimowe a poza tym jak mam taką potrzebę i trzyma mi ok. 2 godz. 
A trafia w moje łapy sporo nie starych (tzn. rok, półtora) laptopów w których bateria trzyma 20 - 40 min. ... 
Nie wiem po co mam trzymać baterię w laptopie skoro stoi cały czas w tym samy miejscu i zasilacz podpięty mam pod upsa który został mi po stacjonarnym. W teren zabieram służbowy który jak dostałem miał 11 miesięcy użytkowania i bateria trzyma w nim  25 min. (nie mam pojęcia co z min poprzednik wyrabiał ?)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja (w laptopie od października 2006r.) wkładam baterię tylko na wakacje, ferie zimowe a poza tym jak mam taką potrzebę i trzyma mi ok. 2 godz.<br />
A trafia w moje łapy sporo nie starych (tzn. rok, półtora) laptopów w których bateria trzyma 20 &#8211; 40 min. &#8230;<br />
Nie wiem po co mam trzymać baterię w laptopie skoro stoi cały czas w tym samy miejscu i zasilacz podpięty mam pod upsa który został mi po stacjonarnym. W teren zabieram służbowy który jak dostałem miał 11 miesięcy użytkowania i bateria trzyma w nim  25 min. (nie mam pojęcia co z min poprzednik wyrabiał ?)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: astve</title>
		<link>http://www.aspireone.pl/2008/11/21/jak-dbac-o-akumulator/comment-page-1/#comment-811</link>
		<dc:creator>astve</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 24 Nov 2008 16:53:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.aspireone.pl/?p=998#comment-811</guid>
		<description>hmm przyznam ze bardzo mnie zaskoczyl ten artykul. Napisze osobiscie co sam robie, na notebookach pracuje juz kolo 7 lat. Otoz zawsze pracuje na laptopie bez baterii oprocz sytuacji gdy gdzies z nim wychodze, laduje baterie do 100% nastepnie ja wyjmuje i trzymam w szyfladzie. Zawsze jest naladowana na 100% podczas przechowywania, nigdy nie doladowuje baterii, bo wiem ze ma ona tylko okreslona ilosc cykli ladowania, nie marnuje tych cykli na ciagle doladowania bo to skraca jej zywotnosc, sam bylem nie raz swiadkiem jak ludzie zabijali baterie na skutek ciaglego doladowywania lub nie wyciagania z laptopa i doladowywania ja bez przerwy. Nawet jak bateria jest juz naladowana latwo zauwazyc ze jej styki sa przegrzane poniewaz caly czas ida na nia impulsy elektryczne. Zauwazylem ze trzymanie baterii non stop w laptopie ja po prostu zarzyna. Moje baterie maja 3 a nawet 4 lata zywotnosci wiec trudno mi uwierzyc ze cos &quot;zle robie&quot;. 

Dlaczego przechowuje baterie naladowane a nie rozladowane w szufladzie? z prostego powodu, jak wychodze gdzies nagle, co sie czesto zdarza biore baterie aby ja po prostu uzyc, wiec przechowywanie w formie rozladowanej nie ma dla mnie najmniejszego sensu. 

Codziennie tez uzywam laptopa bez baterii, nie widze sensu ja eksploatowac skoro ja nie uzywam. Moze potraktujecie moje stanowisko jako herezje, ale z moich empirycznych badan wynika ze moje postepowanie jest sluszne, bowiem moje baterie zyja bardzo dlugo i maja sie dobrze.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>hmm przyznam ze bardzo mnie zaskoczyl ten artykul. Napisze osobiscie co sam robie, na notebookach pracuje juz kolo 7 lat. Otoz zawsze pracuje na laptopie bez baterii oprocz sytuacji gdy gdzies z nim wychodze, laduje baterie do 100% nastepnie ja wyjmuje i trzymam w szyfladzie. Zawsze jest naladowana na 100% podczas przechowywania, nigdy nie doladowuje baterii, bo wiem ze ma ona tylko okreslona ilosc cykli ladowania, nie marnuje tych cykli na ciagle doladowania bo to skraca jej zywotnosc, sam bylem nie raz swiadkiem jak ludzie zabijali baterie na skutek ciaglego doladowywania lub nie wyciagania z laptopa i doladowywania ja bez przerwy. Nawet jak bateria jest juz naladowana latwo zauwazyc ze jej styki sa przegrzane poniewaz caly czas ida na nia impulsy elektryczne. Zauwazylem ze trzymanie baterii non stop w laptopie ja po prostu zarzyna. Moje baterie maja 3 a nawet 4 lata zywotnosci wiec trudno mi uwierzyc ze cos &#8222;zle robie&#8221;. </p>
<p>Dlaczego przechowuje baterie naladowane a nie rozladowane w szufladzie? z prostego powodu, jak wychodze gdzies nagle, co sie czesto zdarza biore baterie aby ja po prostu uzyc, wiec przechowywanie w formie rozladowanej nie ma dla mnie najmniejszego sensu. </p>
<p>Codziennie tez uzywam laptopa bez baterii, nie widze sensu ja eksploatowac skoro ja nie uzywam. Moze potraktujecie moje stanowisko jako herezje, ale z moich empirycznych badan wynika ze moje postepowanie jest sluszne, bowiem moje baterie zyja bardzo dlugo i maja sie dobrze.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: bachus</title>
		<link>http://www.aspireone.pl/2008/11/21/jak-dbac-o-akumulator/comment-page-1/#comment-810</link>
		<dc:creator>bachus</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 24 Nov 2008 09:27:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.aspireone.pl/?p=998#comment-810</guid>
		<description>@Karol: mimo tego, że to dziwna sytuacja dla laptopa, gdy pracuje tylko na zasilaczu sieciowym - ale uważam, że w przypadku Apple to wada konstrukcyjna... Laptop powinien spokojnie uciągnąć na samym zasilaczu</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Karol: mimo tego, że to dziwna sytuacja dla laptopa, gdy pracuje tylko na zasilaczu sieciowym &#8211; ale uważam, że w przypadku Apple to wada konstrukcyjna&#8230; Laptop powinien spokojnie uciągnąć na samym zasilaczu</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Karol</title>
		<link>http://www.aspireone.pl/2008/11/21/jak-dbac-o-akumulator/comment-page-1/#comment-809</link>
		<dc:creator>Karol</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 24 Nov 2008 09:07:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.aspireone.pl/?p=998#comment-809</guid>
		<description>Taka ciekawostka z Appla:
&quot;MacBook i MacBook Pro: Komputer Mac zmniejsza szybkość procesora po wyjęciu baterii przy pracy z zasilaczem prądu przemiennego.
Dotyczy produktów: MacBook Pro, MacBook  W przypadku wyjęcia baterii z komputera MacBook lub MacBook Pro, komputer automatycznie zmniejsza szybkość procesora. Zabezpiecza to komputer przed nieoczekiwanym zamknięciem w sytuacji, gdy komputer wymaga więcej energii, niż może dostarczyć sam zasilacz.&quot;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Taka ciekawostka z Appla:<br />
&#8222;MacBook i MacBook Pro: Komputer Mac zmniejsza szybkość procesora po wyjęciu baterii przy pracy z zasilaczem prądu przemiennego.<br />
Dotyczy produktów: MacBook Pro, MacBook  W przypadku wyjęcia baterii z komputera MacBook lub MacBook Pro, komputer automatycznie zmniejsza szybkość procesora. Zabezpiecza to komputer przed nieoczekiwanym zamknięciem w sytuacji, gdy komputer wymaga więcej energii, niż może dostarczyć sam zasilacz.&#8221;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: bachus</title>
		<link>http://www.aspireone.pl/2008/11/21/jak-dbac-o-akumulator/comment-page-1/#comment-805</link>
		<dc:creator>bachus</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Nov 2008 13:42:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.aspireone.pl/?p=998#comment-805</guid>
		<description>@bhm: tutaj może autor miał na myśli temperaturę baterii w laptopie, ale szkodliwe jest trzymanie baterii w 100% naładowanej (ja np. używam laptopa w domu na podstawce chłodzącej - nie dość, że wygodnie, cicho to jeszcze troszkę dłużej elementy będą miały &quot;życia&quot;). 10-15 stopni - baterie w magazynach nigdy nie leżą w lodówkach (no mooooże jak jest zima, ale to reguluje matka natura). Przy różnych testach (gdzieś wyszukam te dokumenty) robiono badania, że przy niskiej temperaturze (trochę powyżej zera) Li-Ion ogniwa najlepiej sobie radzą. Nie można oczywiście ich wsadzić na pół roku do zamrażalnika (ale np. wsadzenie na 2 dni szczelnie opakowanej baterii LiIon do zamrażalnika zwraca jest dużo żywota).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@bhm: tutaj może autor miał na myśli temperaturę baterii w laptopie, ale szkodliwe jest trzymanie baterii w 100% naładowanej (ja np. używam laptopa w domu na podstawce chłodzącej &#8211; nie dość, że wygodnie, cicho to jeszcze troszkę dłużej elementy będą miały &#8222;życia&#8221;). 10-15 stopni &#8211; baterie w magazynach nigdy nie leżą w lodówkach (no mooooże jak jest zima, ale to reguluje matka natura). Przy różnych testach (gdzieś wyszukam te dokumenty) robiono badania, że przy niskiej temperaturze (trochę powyżej zera) Li-Ion ogniwa najlepiej sobie radzą. Nie można oczywiście ich wsadzić na pół roku do zamrażalnika (ale np. wsadzenie na 2 dni szczelnie opakowanej baterii LiIon do zamrażalnika zwraca jest dużo żywota).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: adam</title>
		<link>http://www.aspireone.pl/2008/11/21/jak-dbac-o-akumulator/comment-page-1/#comment-804</link>
		<dc:creator>adam</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Nov 2008 20:28:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.aspireone.pl/?p=998#comment-804</guid>
		<description>Zgadzam się w 100% Wreszcie ktoś to napisał wyraźnie. Trzeba wiedzieć trzy rzeczy o dzisiejszych bateriach w laptopach. 
1. Bateria jest przewidziana na ok 2-3 lata pracy. Taka jast jej konstrukcja. Potem się zużyje i koniec.
2. Najgorsze zło dla baterii to wysoka temperatura.
3. Jeśli wiesz, że nie będziesz korzystał z baterii więcej jak tydzień to ją rozładuj do połowy o odłóż.
Nie rozumiem ludzi, którzy wyjmują baterię lub czekają aż się rozładuje lub naładuje do końca. To jakieś mity. Kiedyś stosowałem się przez rok do tych mitów w jednym laptopie a potem rok bez mitów robiłem co ciciałem z podobnym modelem. Nie było żadnej różnicy w spadku wydajności. Więc po co się męczyć wyjmować czekać itp? Za 3 lata i tak prawdopodobnie wymienimy laptopa na nowy lub po prostu kupimy nową baterię. W najgorszym przypadku można ją zregenerować za pół ceny ale i tak bardziej się opłąca kupić oryginalną. Laptop na służyć nam a nie my jemu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam się w 100% Wreszcie ktoś to napisał wyraźnie. Trzeba wiedzieć trzy rzeczy o dzisiejszych bateriach w laptopach.<br />
1. Bateria jest przewidziana na ok 2-3 lata pracy. Taka jast jej konstrukcja. Potem się zużyje i koniec.<br />
2. Najgorsze zło dla baterii to wysoka temperatura.<br />
3. Jeśli wiesz, że nie będziesz korzystał z baterii więcej jak tydzień to ją rozładuj do połowy o odłóż.<br />
Nie rozumiem ludzi, którzy wyjmują baterię lub czekają aż się rozładuje lub naładuje do końca. To jakieś mity. Kiedyś stosowałem się przez rok do tych mitów w jednym laptopie a potem rok bez mitów robiłem co ciciałem z podobnym modelem. Nie było żadnej różnicy w spadku wydajności. Więc po co się męczyć wyjmować czekać itp? Za 3 lata i tak prawdopodobnie wymienimy laptopa na nowy lub po prostu kupimy nową baterię. W najgorszym przypadku można ją zregenerować za pół ceny ale i tak bardziej się opłąca kupić oryginalną. Laptop na służyć nam a nie my jemu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

