CHIP testuje
akcesoria, test Wrzesień 24th, 2008
Redakcja magazynu ‘CHIP Online’ krótko, ale treściwie podsumowała Acera Aspire One:
„Acer One to król udanych kompromisów. Ten netbook o niewielkich wymiarach i wadze, wygodny w użytkowaniu, energooszczędny i oferujący duże możliwości ma zaskakująco niską cenę!”
„Artykulik” nie jest bogaty w treść merytoryczną, to raczej zapoznanie się redaktora z tym komputerem:
„Zgadnij, co to jest: wygląda jak notebook, mieści się w damskiej torebce i kosztuje osiem razy mniej, niż się spodziewasz? Nie, to nie jest Eee PC. Prawidłowa odpowiedź brzmi: Acer Aspire One.
Netbooki to nowa klasa komputerów przenośnych, których cechami charakterystycznymi są małe rozmiary i bardzo niska cena. Rzeczywiście, Acer jest naprawdę poręczny. Na tyle duży, żeby udało się wyposażyć go w klawiaturę o rozsądnych rozmiarach, ale na tyle mały, że bez problemu zmieści się w torebce. Kolejnym jego atutem jest waga – ze standardową baterią waży niecały 1 kg, a więc o kilkaset gramów mniej niż większość konkurentów o podobnych rozmiarach. Co ważne, dostarczony w komplecie zasilacz jest naprawdę niesamowicie mały, więc jeśli nie wystarczą nam ponad 3 godziny pracy na standardowej baterii (lub ok. 5–6 na rozszerzonej), to możemy zabrać ze sobą zasilacz, nie zwiększając zanadto wagi bagażu.
W Acerze zastosowano energooszczędny i wydajny procesor Intel Atom, ekran 8,9” o rozdzielczości 1024×600 oraz typowy zestaw złączy: Wi-Fi, Ethernet, D-Sub, 3x USB 2.0. Aspire One wyposażono w dwa czytniki kart flash: jeden do wymiany danych, np. z aparatami fotograficznymi. Zadaniem drugiego jest umożliwienie użytkownikowi łatwego powiększenia przestrzeni dyskowej.”
Na co zwrócił uwagę pan Konstanty, to „gdyby jeszcze wiatrak pracował odrobinę ciszej…”
Mam dziwne wrażenie, że w większości artykuł był pisany na podstawie dostarczonych w specyfikacji parametrów – bo użytkownicy raczej są świadomi, że mało prawdopodobna jest praca na podstawowym akumulatorze przez 3 godziny. Kolejna sprawa: waga. Czytelnik wprowadzany jest w błąd, ponieważ waga poniżej 1kg jest dla wersji z SSD (pamięć Flash 8GB). W artykule podana jest wersja z dyskiem twardym. Czepiając się dalej, taki model nie istnieje – są wersje z pojemnością podawaną przez producenta 120GB i 160GB (taką też się podaje w parametrach, w przypadku pojemności zmierzonej zaznacza się to wyraźnie w tekście). Kamera: Acer Aspire One oferuje rozdzielność 0,3 megapiksela (chociaż dość często można się spotkać z parametrem 1,3Mpx). Artykuł odsyła do pełnego rankingu – chociaż ja nie rozumiem co to ma wspólnego z Acer Aspire One…
Podsumowując – czasem ja mam wyrzuty sumienia, że puszczam na swojej stronie słabe jakościowo teksty (tj. literówki, albo błędy przy kopiowaniu z edytora tekstowego) – czytając jednak informacje prasowe ‘profesjonalnych’ redakcji potrafi mnie to dowartościować…
Aktualizacja: dzięki uprzejmości jednego z czytelników zeskanowana strona z wersji papierowej miesięcznika CHIP znajduje się tutaj.
(7) Komentarze w “CHIP testuje”
Dodaj Komentarz
Zabezpieczenie CAPTCHA (przepisywanie kodu z obrazka) jest uciążliwe, jednak chroni stronę przed ogromną ilością spamu. Na blogu działa także filtr - w sytuacji, gdy użyjesz dwóch (lub więcej) linków, komentarz będzie czekał na akceptację administratora.

Wrzesień 24th, 2008 o godzinie 17:31
Z chwilą gdy przeczytałem ten artykuł, bo prenumeruje CHIP’a, mój HP wciągu 10 minut znalazł się na allegro i w przeciągu godziny go sprzedałem, na następny dzień miałem już niebieskiego Acera na moim biureczku ^^
Wrzesień 24th, 2008 o godzinie 17:39
CHIPa miałem wszystkie numery do chwili, kiedy redakcja się zmieniła (przenosiny z Wrocławia).
W wersji papierowej było coś więcej?
Wrzesień 24th, 2008 o godzinie 18:59
http://www.gsm-java.pl/moje/aspire1.jpg … skan artykułu w CHIP’ie ;)
Wrzesień 26th, 2008 o godzinie 14:33
Rzeczywiście wiatraczek pracuje czasem jak dorzutowiec ale da się wytrzymac. W sumie szybko się kręci bo ma strasznie małe łopatki i musi nadrabiać obrotami. Jednak jeśli nic wielkiego się nie robi to prawie go nie słychać.
Wrzesień 26th, 2008 o godzinie 15:13
@ad: podobno aktualizacja biosu uspokaja wentylator.
Wrzesień 26th, 2008 o godzinie 17:55
@bachus… a jest to jakoś udowodnione? Bo bios na dysku mam, ale nie wiem czy warto wgrywać ;)
Wrzesień 26th, 2008 o godzinie 18:06
@ep09043 – tak, ze dwie osoby o tym pisały. Postaram się odszukać tą informację.